Archiwa
Najnowsze wpisy

nono

Przeczytałam gdzieś u koleżanki bardziej rozgarniętej ode mnie, że

Mózg kobiety to raczej ciągłe pasmo analiz miłosnych, przemyśleń bezsensownych i uczuć skrajnych - przeplatane , a raczej brutalnie przerywane pracą zarobkową.

Nosz jaki ten ser z pieprzem zielonym ostry, żyć się nie da.

Listopad minął z racji szeregu spotkań, aktywności i innych takich.

Była siostra na chwilę, ale nic nie robiłyśmy, czytałyśmy cały czas Twój styl.

Boże czy ktoś w ogóle jeszcze pisze bloga ? Czy ktoś w ogóle jeszcze czyta blogi ?

Czy warto chować wspomnienia, zdjęcia i zasuszone kwiaty ?

Świat jest taki jakim go pamiętałam. Tyle , że teraz bardziej mam to w dupie.

Mam do wykonania zadania i je robię. Jeżeli ktoś nie nadąża to nie nadąża.

A wy jak znajdujecie swoje życie w grudniu ?

14 Odpowiedzi na nono

  • ~Aga Ka mówi:

    Nareszcie jesteś! JA czytam blogi, od wielu lat i Twój jest mój ulubionym. Pisz! A zmartwienia zawsze kiedyś się kończą, wierz mi.

  • ~dora mówi:

    Są,są i blogi, i piszący i czytający:)

    Nie odnajduje się ani w listopadzie ani w grudniu,może się znajdę w styczniu:)
    Tradycyjnie nie lubię świątecznego zamieszania i w ogóle nich mi wszyscy dadzą świety spokój.
    Pozdrawiam!

  • ~asja mówi:

    są, są – czytający :) i czekający na wpisy.
    A w grudniu jak najbardziej, ja lubię tę atmosferę, kolędy w sklepach, choinki i całą tę szopkę i tego będę się trzymać

  • ~Magdalena mówi:

    Czyta,, dawno temu pisalam, rzadko komentuje…
    Dawno Ciebie nie bylo. Fajnie, ze wracasz na stare smieci:)

  • ~Eva mówi:

    Czytam, zaglądam. Muszę uważać, co piszę, bo znów nie opublikujesz mego komentarza. A myślałam, że jesteś ponad to, że można pisać szczerze u Ciebie.

  • ~sistermoon mówi:

    Jasne, nic nie robiłyśmy, przesiedzialysmy pol weekendu w tkmaxx bo szukałas skarpetek

  • ~Bartek mówi:

    ” Tyle , że teraz bardziej mam to w dupie” maj gerl :*

  • ~taleyah mówi:

    Są, czytają.

    W grudniu się nie znajduje. Zimno, ciemno i nie ma dokąd pójść jak powiedział klasyk.

  • ~scadia mówi:

    Blogi czytam od dawna, ale ja już stara jestem :) A w grudniu odnajduję się z trudem, wygrzebuję spod sterty liści, załączam autopilota i byle do wiosny, albo do ciepłych krajów :)

  • ~bewe mówi:

    Czytam blogi. Piszę teraz rzadziej, bo rzeczywistość przygniata mocniej. Czasem dobrze mieć swoje miejsce w sieci.

  • ~dag mówi:

    Są, czytają, zaglądają.

  • ~Magda mówi:

    Co roku w czerwcu wydaje mi się, że się świetnie odnajdę w grudniu, swiatełka, śnieg i reklamy telefonów – no cudnie będzie tym razem. Po czym przychodzi tenże miesiąc i dupa. Czekam na czerwiec.

  • ~samiris mówi:

    dostaje pierdolca z grudniem. Niech Ci siostra powiem jak tu kierwa wyglada zeby przecisnac sie przez tlumy na Henry i Mery Street. Tragedia

  • ~Basia mówi:

    Dzien dobry! Ja pisze i czytam :)
    Poniewaz jestem na emigracji zewnetrznej i wewnetrznej staram sie nie zauwazac jaki jest dzien, miesiac, rok, stulecie, i co tam dalej :)
    „Czy warto chować wspomnienia, zdjęcia i zasuszone kwiaty ?” Dobre tak, reszte pogrzebac! Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>