Archiwa
Najnowsze wpisy

wrzesień pierdzieśień

Zawsze tak mam. Wchodzę w ten wrzesień z myślą, że przecież jakoś to będzie. I widzę, że rzeczywiście jakoś jest. Radośnie wstajemy przez pierwsze 3 dni i myślę sobie że przecież daję radę to co ja tak zawsze marudzę. Dzieciaczki się raźno poderwują (podrywują ? )o 6.57 i wio ! Zdążamy do szkółki.

I potem masz.

Przychodzi 7.09.

I już wiem. Już doskonale to wiem. Że będzie przesrane.

Że będę dygać 10 mc o 7.40.

I nikt mi nie powie DZISDIAJ JA ZAWIOZĘ.

no ale nie ja jedna.

Nie ma się co rozczulać.

Acz dzisiaj chyba trochę tego potrzebuję.

Zmęczona jestem.

 

12 Odpowiedzi na wrzesień pierdzieśień

  • ~mag mówi:

    mam tylko jedno, ale łączę się w bólu i dodaję otuchy! przez sierpień zdążyłam zapomnieć jak cudowne potrafią być pospieszne poranki z przedszkolakiem i jego histeriami

  • ~asja mówi:

    przykro mi , że nie układa się tak, jakbyś tego chciała, autorko. Ale zawsze po burzy… itd. Powodzenia i pozdrawiam

  • ~Sistermoon mówi:

    Przyjade to zawioze, chcesz?

  • ~Eva mówi:

    „PodrywAją się” ;)

    Czas na nowego faceta, takiego sensownego, który zechce wozić dzieci i pomagać w domu. Nie ma co się samej szarpać.

    Wiem, bzdury piszę, bo gdyby to takie latwe było itd.

  • ~dora mówi:

    Rozwiodłaś się?

  • ~Magda mówi:

    I tak jesteś niezła. Ja wiem, że będzie przesrane już w sierpniu.
    3 maj się, za 10 miesięcy wakacje.

  • ~Agata mówi:

    No wiesz.. ja wstaję o 5.50.. do gomnazjum przez całe miasto, później znowu przez całe do pracy. Różnica jest taka, że mnie nigdy nikt nie mó7wił,że DZISIAJ JA ZAWIOZĘ więc oczekiwania mam może mniejsze :-) i jeszcze leczenie w WCO przede mną w tym roku. Mam nadzieję, że Ci lepiej :-):-)

  • ~jagoda mówi:

    Nie napiszę nic pocieszającego, bo nie umiem. Chcę, żebyś wiedziała, że zaglądam tutaj w nadziei, ze coś napiszesz. Czytałam już wtedy, kiedy larwa była w brzuchu i zawsze później. Akceptuję, że już nigdy nie będziesz taka jak ileś lat wstecz, ale bądź.
    Pozdrawiam gorąco.

  • ~Ela mówi:

    6.57??? No wybacz ale JAK chcesz zdążyć??? Toż nie ma szans!!;-)

  • ~maggis mówi:

    Pierwsza, czytam Cie od zawsze i szkoda, ze blog juz nie jest taki jak kiedys. Cos sie zesrało podejrzewam. Przykro mi no.
    Pamietam, jak lata temu pokazywalam zdjecia Larwy jako najpiekniejszego dziecka na swiecie. No pamietam Larwe jak byla mega mala :) A pozniej Franczesko. Fajne wspomnienia. Wrocisz kiedys do pisania ?

  • ~Basia mówi:

    Gdzie jestes? Święta święta….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>