Archiwa

Najnowsze wpisy

Miesięczne Archiwa: Marzec 2016

dawno dawno temu

Sztuka w teatrze a jakże. Przypomniała czasy, o których już zapomniałam dawno.

Może i lepiej.

Zapomniałam o pieluchach, słoiczkach i tłuczeniu rutyny.

Miło nie powiem usłyszeć własne słowa z drugiej strony.

Na afterku też było cudnie. Na drugim afterku też.

 

Wiosna ?

Chyba tak, bo czas się wziąć za grube dupsko.

Dupsko coś się rozpanoszyło po tłustej zimie.  Czeba je zredukować.  Czytam więc o tym węglowodanach i czytam.

Ja najbardziej na świecie nie lubię jak mi zimno i głodno.

Jak mi się chce jeść to mnie się mózg wyłącza.  A jak głodnam to mi zimno. A jak zimno to głodnam.

Więc nie wiem, muszę jeść żeby te węglowodany proste czy złożone zastąpić nie wiem czym, czymś co mi zapcha żołądek.

Obstawiam jednak te waciki nasączone sokiem.

Idę pobiegać za rowerem.

 

 

marzec

Matko jak ten czas leci.

Napierdalam napierdalam.

A najśmieszniejsze jest to, że to o czym pisałam chwilkę w grudniu wcześniej to może i nic z tego nie będzie.

Życie uczy pokory.

Miałam taką może chwilkę dołeczka małego. Ale oczepałam się i idę dalej.

Wiele rzeczy się nauczyłam oj wiele.

i nauczyłam się śmiać od nowa.

Mam bardzo wiele przemyśleń.

wiele rzeczy tak powszechnych – dla mnie zupełnie nowych. Zgłębiam teorię , szukam praktyki i czerpię.

Chwilami jestem szczęśliwa, że minął mi już kryzys wieku średniego.

I chwilami jestem przerażona, że mam już tyle lat.

Tymczasem :

Zapraszamy