Archiwa

Najnowsze wpisy

Miesięczne Archiwa: Luty 2014

uch.

Kryzys wieku średniego został na chwilę zażegnany ale szału nie ma.

Nosi mnie i głównie tańczę. Roznosi mnie.

Sprawy zdrowotne zostały POWIEDZMY opanowane.

Strach jednak umościł sobie stałe miejsce u nas i tak już będzie.

Przebieg wieloletni, rokowania w miarę.

 

Tyram ostatnio po nocach i mało co widzę świat.

I jak ktoś mi się jeszcze zapyta CO TEŻ JA TAKIEGO ROBIĘ przecież praca we własnej firmie to jest jakiś śmiech a nie poważna praca to jebne.

Jak mi ktoś powie a co ty masz jeszcze do roboty to niewytrzymie.

Obijam się, leże, kiwam nóżkom, klapkiem, pije kawkę.

nuda.

wszystko się samo robi.

Kurwa mac.

To nie jest tak, że mi może wypaść długopis z ręki o 17.

Jak mam kurwa robote to mi długopis wypada o 1.15 w nocy.

Nie wiem czemu wszystkim się wydaje że praca u siebie to jakaś plaża.

Nikt nie kuma, że jak sobie nie zarobisz to nie kupisz mleka.

Nikt nie kuma, że urlop to sobie możesz wziąć, jasne, zawsze.

Zawsze.

Codziennie.

Ale jak chcesz mieć pinionszki to nie ma urlopu wogole!

 

Czyżbym była dziś wkurwiona?

Czyżby?

Nie, jestem naprawdę zrelaksowana.

Ostatnie 2 mc w życiu , nie 3, przepraszam to jest kurwa jakiś nowy sezon.

Sezon 8 właśnie się zaczął. Witamy.

W pierwszym odcinku bomba w brzuchu.

Jeps.

Nowi, aktorzy, nowa scenografia.

Wszystko nowe.

Główny bohater nie ogarnia , zapomina roli, gubi buta, spada na niego ścianka działowa.

 

Nie skończyła się inwencja reżyserowi o nie.

luty sruty

mam ewidentnie kryzys wieku średniego.

Jest masakra.

chcę iść tańczyć 47 x w tygodniu.

chcę się bawić bo za 10 lat to już nie będzie wypadało.

I co robię w takiej sytuacji? ide na piłkarzyki 3d.

w ramach szaleństw!

Nikt nie mówił, że ten kryzys tak uderzy znienacka w styczniu!

ech kurna.

mam w zanadrzu notke na temat normalności ale wybaczcie.

Jestem zdruzgotana.

otwarli Pache , a mnie tam nie było.

kurwa.