Archiwa

Najnowsze wpisy

Miesięczne Archiwa: Marzec 2013

wiosna AH TO TY! (suko)

Białe gówno mnie wykańcza. Codziennie rano o 7.43 kiedy ładujemy się do samochodu che mi sie płakać.

Ja to jak ja, ale moje ręce jak płaczą! śpie już w rękawiczkach gumowych nasmarowana mixem (bepanten, dermosan, łój wieloryba, tłuszcz renifera, boczek z foki) bo to co ja mam na tych rencach to woła o pomste.

Ręce  piękne i gładkie to ja mam po masarzu na urlopie w drugim tygodniu. Czyli nigdy. Ale teraz to juz przeginka.

Paczyłam na pogode i masz. moze czydziestego to białe gówno stopnieje.

Pies mnię linieje. Tzn dobrze bo on idzie planowo. To tylko ta suka wiosna dzies zabalowała.

On na pewno siedzi jeszcze u jesieni i robią sobie alalize kolorystyczną.

Jesień mówi MYŚLISZ ŻE JESTEM BARDZIJ ZIMĄ CZY LATEM? LEPIEJ MI W BRAZACH CZY BŁEKITACH?

Na to wiosna  JA STANOWCZO JESTEM ZIMĄ! NAJLPEIJ MI W BIELACH I W TAKIM ODCIENIU NO WIESZ, BRUDNEGO ŚNIEGU.

 

Odchudzam sie . Ale mi idzie! wogle mi nie idzie!

3 tygodnie i 1,5 kg. Żenada!

Prawie wogole nie jem cukru ale to nie znaczy ze nie slinie sie w spozywczym.

Jestem tak uzalezniona od cukru ze nie mialam pojecia.

W szkole zaczełyśmy z tym odżywianiem.

Był wykład dietetyczki dla nauczycieli.

Za miesiac stołówka, rodzice i ogródek (ogróde oczywiście ruszy gdzies w lipcu, jak tylko śnieg stopnieje).

Idziemy jak burza.

Jedyne co trzeba sobie uswiadomic, że temat zywienia dzieci to temat na rok, dwa. I w cholere roboty.

Pracowity tydzień miałam.

Dziś od 17 zaczynam odpoczywac, przybieram niezbyt rozgarniety wyraz twarzy i wyłączam mózg.

 

W międzyczasie wyjdżmy przed domy i JEDZMY ŚNIEG! POMÓŻMY WIOŚNIE!

pszenny na zakwasie

chleb mnie dochodzi i lece do somsiadki. na wino.

zagryziemy chlebkiem z masełkiem i solom i styknie.

Jesus jaka jestem wkurwiona od 3 dni. jaka jestem Złąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąa.

napierdalam wszystkim jak leci, im wiekszy huk tym lepiej.

I jak widze to minus czynascie to mnie czepie.

ale postanowilam ze koniec z rajstopkami pod spodniami. i tak mnie dosyc spodenki obciskajom. starczy.

Stopa mnie bolala ostatnio.

ale jak?!

tzn przyzwyczailam sie ze W TYM wieku to moga bolec rozne dziwne rzeczy. no i mnie rwala stopa. ALE JAK!!!

Zdiagnozowalam sie dosc wolno ale w koncu sie udalo. To rwa kulszowa mnię tak ciągnie w stope!

No gratuluję ledźwiom zasięgu.

Poza tym ruszyla machina zdrowego odzywiana w szkole. Boje sie i mam ADHD i czkawke jak pomysle.

Mamy dietetyczke i ona bedzie nam pomagac ale boje sie! Mam tez taka jedna nawiedzona w szkole cosmy sie dobraly w korcu maku i nam sie nudzi.

Mamy fajny tez projekt CUKIER W PICIU SPRZYJA TYCIU.

ŁAŁ ile w nestea jest cukru!!! a ile w keczupie!!! ŁAŁ!

 

Dobra, o projekcie pozniej. lece.

5

5 kilo mi wisi. za duzo 5 kg. troche w brzuchu, reszta w udach. jakbym przytylam 20 kg to miala bym po 10 kg na kazdej nodze.
nie moge ich zgubic po zimie. nie moge sie opanowac zeby nie zrec. ja wiem ze 5 kg to malo. ale uwiera. uwiera w jeansach i w tej szarej spodnicy.
i nie moge.
przestalam jesc po 18 , i nic. od 2 tygodni ani drgnie.
widac za duzo i tak jem w ciagu dnia.

pomyslalam sobie te 2 tyg temu – co to jest! zrzuce te 5 kg w 2 dni. pestka.
i dupa.

tak pieknie napelnia sie brzuszek weglowodanami.
zapycha sie buleczkom z maselkiem i dopycha czekoladkom.

JEZU JAK TO TRUDNO.

wiec uruchomilam bieganie.
wczoraj pobieglam 4,5 km i myslalam ze zemdleje.
ale widze ze to mus, ze bez tego nie przejdzie.
widze ze jednak wywalamy soki, kole i kurna sprajta.
ja tak kocham sprajta.
wogle kocham cukier.
ale podobno sa batoniki takie ze slodzikiem w lidlu.
pojade, kupie.

jeszcze dzis widzialam taka jedna mame co schudla 12 kg. myslalam ze umre z zazdrosci.

no jak zyc bez cukru? jak zyc?????