Archiwa

Najnowsze wpisy

Miesięczne Archiwa: Maj 2012

luzno. a Andrku.

skoro sroda to suszi. wtem nagle zapragnelismy suszi i stary usiadl do krecenia.
Zgodnie z tedem – home made suszi.
zapijam poki co mohito i przegryzam imbirem.
we dvd leci mnie selebrejt

Baska pisala ze mam isc po sukienke do HM limonkowom.
to pojde. se czekne i se zobacze.

boze jaki ten imbir dobry,

Ale tak szukam wiece tego medium.

chyba gdzies sie musze zakmuflowac na jakims nosniku.
bo mam problem z anonimowoscia.
chce byc anonimowa w sieci. i sie poplakala ze smiechu.

ale pamietam moj pierwszy raz na IRCu.
Ja. komputer wielkosci 3 pokoi. komputer wlaczony wiec zarowka w lampie ledwo.
meble wysoki polysk.
i ja i IRC. pelon zdan pisanych w roznych kolorach. i wszyscy sie swietnie bawiacy a ja tam pisalam zwykla trzcionkom nie boldem nawet. i ja jak ta metalowa kulka we fliperze. obijalam sie to tu to tam ale zebym cos wyhaczyla to nie powiem.
No i tak mam z blipem. Blip to irc. Ale mniej haotyczny bo 15 lat w informatyce cos tam zmienilo.

zkolei fejs. No co. firme mam ne fejsie to nic nie napisze.

Wiec moze jednak fotoblog?
Anonimowy?
Zapisze sie jako penalopa i sru bede ladowac zdjecia kadlubkow bez glow zeby nikt mnie nie rozpoznal.

do dupy to wszystko.
nawet siarczyscie zaklnac nie mozna.

w necie.

tak. czuje sie taka bezpanska.

tłitera to nawet nie wącham bo po co.

no.

imbir dobry.

poza tym co. przeszlam na druga strone. wlasnie to mnie sklonilo ze moze fotoblog?
moja sklejona kropelkom nokia przekazala pałeczkę androidowi.

i nie wierze. oczom nie wierze jak pacze.

A pacze caly czas.

i nie wierze że jak zrobie zdjecie telefonem to za 3 sekundy to jest wszedzie.

No to kurwa pieknie.

ANONIMOWO JAK CH.