Archiwa

Najnowsze wpisy

Miesięczne Archiwa: Październik 2009

ankieta na życzenie

Z racji zapotrzebowania zgłoszonego przez czytelniczkę, i z racji tego, że jestem zła troche na siebie a troche na innych, i z racji tego, że nie mam czasu na nic zapodaję kolejną ankietę ku pokrzepieniu serc albo ku zastanowieniu się nad życiem.

Ja już na to wpadłam jakies 8 dni temu.
Ze kobieta potrzebuje miec punkt odniesienia. tzn no ja tak mam.

Jeżeli wiem, że któraś z was czuje podobnie to np nie jest mi tak ciezko.
ja wiem, ze cudza krzywdz nie cieszy ale chodzi o ta nic porozumienia ktora daje punkt wyjscia do dalszej debaty.
sraty taty.

no dobra ale o czym ja chcialam.
Ze fajnie jak wiem co u was.
fajnie jak wiem, ze są  takie i takie sytucje( jezus jakie ja farmazony wale).

Dobra.

ANKIETA , niestety dla matek (tak, jestem matkom i nic nas przed tym nieuchroni)

CO WASZ MĄŻ / FACET ROBI PRZY DZIECKU

(tak wiem, czyta gazete przy dziecku)

Nie nie ale, jak tak przesledzicie plan dnia dziecka, to w jakich momentach mąż jest przy dziecku.

co robi, czy pomaga, czy kompie, czy czasami wychodzi, czy zmienia pieluchy, czy puszcza latawce, czy daje wam wyjsc z domu , no wogle jak on sie odnalazl w tym dziecku.

być może to wieczne dziecko co w nim tkwi bawi sie z tym realnym dzieckiem i on ma z głowy?

no.

a te co nie maja dzieci niech robia notatki , wyciagna srednia i wiedza co je czeka. zadnych rozczarowan juz wtedy.
Bylo mowione to sie nie dziw.

no.

jade wsłuchać sie w swoje wewnętrzne ja.

o ile ono jest.

ankieta

Uwaga.

Sytuacja jest taka:

Podchodzice do męża/ dzwonicie/ piszecie na gg

i mówicie:

Kochanie musze iść do lekarza (nie nie chodzi o ciąże, o niewiem, interniste/gastrologa/urologa/laryngologa).

Co odpowiada na to Wasz mąż??

(bardzo mnie to dziś interesuje, może być anonimowo, jasne. )

aali endo i blog ma matke.

Byc moze od tego płukania zatok byc moze cos mi tu wieje przez okna, ale makrela powrocila!

Wali nieswierza makrela jak w morde.
zgnily lisc sie panoszy.
jak ja sie nie pozbede tych zatok albo moze inaczej , jak mi te zatoki zostana do konca zycia to nie wiem.

Tymczasem wczoraj wypadlam z domu.
sama. do matrixa.
brum brum
sefora, pokaz mody, sklep endo, rajstopy.
zapach chcialam na zime jakis.
nic mnie nie porusza. nic.
sklep endo za to mnie poruszyl.
cudny. zarzucam gucziego na rzecz endo.
od razu.
kino. cos odmóżdżającego. od razu. dawac. popcorn.
ach. ach. ach.

ten weekend stanowczo lepszy.
pospalam do 11.30.
budza sie wczesniej ale wpadam i oznajmiam SOBOTA. MAMA SPI.
i bawia sie u siebie do 11.
ale no co wy. krzycza tez , normalnie. nie sa idealne. dra sie.

i pisze do mnie aalli, moja guru, matka mojego bloga.
Pisze i wszystko zamyka sie w klamre kompzycyjna. wszyscy sa tam gdzie dzis sa dzieki internetowi.

no dobra, moj blog ma matke, to juz cos.
A ojca?

jdjwkedkwindfckwjbrvckiwedwsev

Jesien, nie ma co.
Mysz ciagnie do domostw zeby dobrac sie do zapasow ziemniakow i marchwi.

Do nas tez ciagnie.
tyle ze martwa.
Jakbym nie sprzatala z trawnika i tarasu miala bym juz pieknie rozpostarty mieciutki dywanik z mysimi ogonkami.
Mamy myszki male, myszki wieksz, no rozne.
te gnidy tego nie zjadaja tylko tak dla sportu lapia, pokazuja i se sprzataj.

Ostatnio znalazlam jedna pod wycieraczka. Lekko juz nadjedzona. robakami.

No.

mam katar.
inne gnidy mnie zarazily.
szczypie mnie nos i powieki w miejscu gdzie wyrastaja mi rzesy.
Peka mi glowa.
I to wszytsko w polaczeniu w pms i z zimnym wiatrem no daje mieszanke.

razi mnie swiatlo odbijajace sie od bialych kartek na biurku.

fajnie naprawde.

fajnie.

musze sie skupic zeby przezyc dzis i jutro.
musze sie bardzo skoncentrowac.

Naprawde zauwazam swietne efekty wszystkich lekow na odpornisc. swietne.
gratulowac koncernom. gratulowac.

matko.

o prosze: kaja tak ladnie napisala:W ogóle cokolwiek, co pozwala się uwalić na sztywno i nie odczuwać najmniejszej ochoty na koncentrację.

Uwalic sie na sztywno.

cudnie.

dupa a nie weekend

jestem wrakiem po weekendzie.

Kiedys weekend sluzyl wypoczynkowi.
teraz weekend sluzy dzieciom. bo wiadomo trzeba poswiecac im jak najwiecej czasu BO PRZEDSZKOLE JEST TYLKO JEDNOSTKA WSPOMAGAJACA WYCHOWANIE.
a kto mnie wspomorze?

Najbardziej to chciala bym sama zamknac sie gdzies i zeby nikt nie wplywal na mnie swoimi nastrojami.
czy kiedykolwiek jeszcze moj nastroj bedzie nieskalany nastrojem innych?
w jednostce rodzinnej nastroje tak sie kotluja ze nie ma szans na odnalezienie swojego.

Zdanie MAM OCHOTE jakby odeszlo w niepamiec.
Ochoty juz nie ma.
JA MUSZE.

po weekendzie dom wyglada jak przebieralnia w Zarze po wyprzedazy.

a ja ledwo zdandzam posprzatac po sniadaniu a juz jest obiad. ale co na obiad.
ale ja nie mam obiadu.
obiad zjadl dzis pies bo mieso bylo nietenteges.

na podlodze mam przeglad dwoch dni, wdeptanie chrupki, pomarancze, jablka.
robie duzy krok i staram sie nie patrzec.
moze to minie?

jak wychodzimy z dziecmi to wracam zmeczona
jak siedzimy w domu to przebywanie w jedym pomieszczeniu z dzieciarami skaczacymi po kanapie oslabia mnie potwornie.
gdzie moja strefa intymna?
wchodze pod prysznic, wlaczam radio i zza musyki slysze MAAMMMMAAA

nie wiem lepiej juz chyba wychodzic.
chyba jednak lepiej isc w miejsca gdzie cos zainteresuje te dzieci.
a kiedy mozna pomieszkac?
kiedy polezec pod kocem?
zmywarka jedzie osatatnio codziennie, codziennie pranie. nie nadazam z gotowaniem.
nic sie nie da na zapas ugotowac. wszystko zerzra.

ja sie wykoncze.

chlone jak gabka nastroje innych i tak mam.

niedziela wieczor a ja nie mam sily pomyslec o poniedzialku.
boli mnie gardlo.
dzieciaki maja katary.

cos jest nie chalo z tymi weekendami.

jak widze ludzi idacych leniwie przez miasto w sobote albo pijacych kawe ze znajomymi

a ja gonie. co weekend to gonie.

PMS jak w morde.

bukiet wrazen

Kochani,

Ogladam znowu ten MAM TALENT.
wiec jak pies PAWŁOW pisze do was te notke.
W miedzyczasie dojadam te kotlety z dyni chleba i orzechow.
bdb. naprawde. na zimno rewelacja do wina, miód.

Ogladam ten TALENT tym razem reracja z poznania.
zaraz Wam napisze cos jeszcze tylko nich zobacze ten wystem tego KONTRABASA.
bo JA GO ZNAM.
13 lat temu.
Ale spoko.
NIC NIE BYLO. no co wy!!!

gdzie moje kotlety z dyni!!!!

dobra, przerwa jest.

To ja zeby odwrocic uwage to opowiem Wam o niczym.

Bylam na tych warsztaatch co mi co niektorzy polecili w komentarzach, bo ja jakas jestem opózniona.
Wiec wzielam te biedne dzieci na bukieciarstwo.
mialam taki epizod w zyciu ze robilam WIAZANKI. 5 róż

o CICHO gra kontrabas.
NO NO NO. NIC SIE NIE ZMIENIL.
tak kontrabas byl w czasach kiedy to bylam szalona i robilam te bukiety.

no wiec te bukiety (nono a ten od tego kontrabasu powiedzial ze ma 23 lata, jasne, to ja mam 22)

robilismy dzis.

te bukiety.
bardzo bylo fachowo, bo w gabce byly to kompozycje i naprawde elementy jesienne wplatane w te bukiety.

Wrocilismy wykonczeni po tych warsztatach.
Lezalam na kanapie 3h bez znaku zycia.

no.

poród

Popadało i Parno.
To co? są grzyby w poznanskiem myslicie?
bo u mnie juz koszyki stoja w rzedzie , kaloszki wypastowane i czekam na sygnal.
Jak ktos zna lesniczego za Obornikami Wielkopolskimi to dajcie telefon do niego.
Chciala bym miec pelen monitoring grzybni.

Jezuuu jak mi dzis pod gorke.
Spac. jesc. spac. sama nie wiem.
spac.
chyba.

Krąże po tym necie i znajduje rozne kwiatki.
I znajduje np. taka mame przedsiebiorcza, ktora Wam uszyje pieluchy na zamówienie.
To się nazywa branie sprawy w swoje rece.

Jest duzo sklepow zrodzonych razem z dzieckiem.
Podczas porodu rodzi sie zazwyczaj dziecko, łożysko (dwa srubokrety ) i sklep internetowy.

mam dynie. i co mam zrobic z tej dynii? smarze ja, wsadzam do zapiekanek, miele na zupe. A dyni jak bylo tak jest. ciezko taka dynie zjesc, naprawde.

jesu dobra. do roboty. do roboty. ale juz!!!!

…….
sameriane – jakby co to pisz ok??