Archiwa

Najnowsze wpisy

Miesięczne Archiwa: Lipiec 2009

o bladosci (dupy?)

Wiec poszlam do lekarza i zarzadalam calego kompletu badan.

no.

Odmówiłam przyjecia pseudoefedryny, kodeiny i antyhistaminow.

BO COS PANI TAKA BLADA RZECZYWISCIE.
dobra to dawaj. morfologia, watroba, nerki, krzepliwosc, mocz, wszytsko co macie.
po 2 x.
i pojemnik na mocz. o pojemnosci 5 litrow.

nie lubie takich badan bo potem sie okazuje ze mam 4 serca i w zasadzie to jestem w ciazy albo co.

no ale dobra.

Bylam dzis na chwile u autumn i ona tez to samo. BOZE PIERWSZA CZEMU TY TAKA BLADA JESTES.
jasne.
Moze dlatego ze nie mam urlopu he??
Ale jasne, moj wybor.

ja wam powiem czemu jestem blada.
bo moja melanina zeszla do podziemi i siedzi tam zziebnieta i nie zamierza wyjsc.

AAAA
i dzwonila dzis do mnie jakas Pani.
Ze dzwoni z ksiazki who is who w polsce.
i ze ona chciala mnie tam umiescici. moja biografie.
hahahahaha
hahahah
pytam grzecznie skad ten pomysl przyszedl jej do glowy?
Zeby chociaz za bloga!
ale nie!
Ona do mnie bo ja jestem ta, no stylistkom i sprzedaje wózki.
Jasne. Jasne.
Sprzedaz wózków jest wystarczajcym osiagnieciem by znalezc sie w ksiedze zaraz obok Milosza, Jandy i Lindy.
Jasne. Wiedzialam ze ta branza otwiera salony wiec w to weszlam. mowie wam.
ciekawe ilez to nalezy zaplacic.

Bylismy w weekend w palmiarni

oraz w zamku w Kórniku.
Zmora wycieczek szkolnych – zamek w Kórniku.
Poznajponownie Wielkopolskę ze swoimi dziecmi.
A raczej – DOBRZE JEZELI POZNAŁEŚ JĄ W SZKOLE BO Z DZIECMI TO JUZ WOGLE NIC NIE ZOBACZYSZ.

No wiec w Kórniku nie zieniło sie nic.
Kapcie z filcu!
I Panie salowe! Matko! tosz one sa tam historia! Nic to ze czasy sie zmienily. one sa tam u siebie jak od 57 lat.

PROSZE NIE DOTYKAC EKSPONATOW
CZYJE TO ROGI?? NIE WIEM PROSZE PANI!
KONCERTY W PARKU? NIE WIEM NIE INTERESUJE SIE!
PROSZE ZEBY DZIECI NIE DOTYKALY NIC!!
PROSZE PANI TEN CHLOPCZYK NIE MOZE TU USIASC JA TEZ BYM CHETNIE USIADLA TYLE GODZIN STOJE A NIE SIADAM.
PROSZE JUZ ZDJAC TE KAPCIE! KOLEZANKI NIC NIEPOWIDZIALY NA PIETRZE ZE JUZ KAPCIE TRZEBA ZDEJMOWAC? NIE WYKONUJA NALEZYCIE SWOICH OBOWIAZKOW.

Plynelismy tez Anną Mariom.

i w sumie fajnie, poczulam wiatr we wlosach i piwo na pomoscie.
i jak juz poczulam to piwo to w zasadzie trzeba bylo wysiadac.
Ah. (tak, ja nadal swoje nadal pije do tesknoty za mlodoscia)

i byl koncert ale to w sobote. jazzowy.
wieczorem pozno. zimno bylo jak smok. zeszlam na bronchit.
jacys mili chlopcy z wroclawia grali standardy jazzowe.
tak, pomyslalam ze mozna by tak zostac do konca, potem wypic piwo i wrocic nocnym do domu. tak.

 

czy odpoczelam w weekend?
JASNE!!! oczywiscie!!! CUDOWNIE BYLO!!!
TYLKO JAKOS SIE NIE OPALILAM.
STAD TA BLEDZIZNA.

aha

i zalegle fajne meskie gacie co mi sie bardzo spodobaly.

urzekly mnie biale pasy i czerwony srodek.

a slyszala Pani ze ta spod trojki ta Żona jest umierająca??

Stara jestem.
i nijak nie moge dojsc do ładu z własnym ciałem ostatnio.
tak, moze mam lekka schize na te urodziny okragle co sie zblizaja.
ewidentnie cos jest nie halo.

pomijam sezon jesienno/zimowo/wiosenny z ciaglym katarem. pomijam.
ale. ostatnio sie zaczela czarna seria. wpierw resturacja balijska, potem hinska, potem suszi.
wszystko przyplacilam takimi sensacjami zoladkowymi jak mi to wszystko chcialo wyjsc pempkiem.
no ale takiej jazdy ze spac nie moglam to dawno nie mialam.

poza tym co sie budze rano ostatnio to w zasadzie jestem zmeczona. jak smok.
codziennie. a jak mam gorszy czas to mi sie do tego w glowie kreci i zasypiam za bjurkiem o 10 rano.

a jak wypije np kieliszek wina to nastepnego dnia łeb przestaje mnie łupac dzies tak kolo 20.

no i do tego wszystkiego wstalam dzis rano i patrze w lustro i nie wierze!

mam pekniete naczynko w oku.
pol oka czerwone.
ładnie sie komponuje z zielona teczowka. ladnie.
ale.
ja pamietam, moj dziadek tak mial.
fajnie naprawde.

w zasadzie to jeszcze tylko w miedzyczasie łupnely mnie plecy i od tygodnia boli mnie gardlo.

tak to wszystko.
prosze mnie zabalsamowac w tym niebieskim dywaniku co na nim leze w lazience.

na dworze -15. trzeba napalic w kominku.

to tyle narzekania.

Chuda, kupilam te witaminy, zaczelam je brac nawet ale wzielam 3 szt i zjadlam to suszi i narazie moj zoladek przyswaja tylko bialy ser rozcienczony woda.
w nich jedyna nadzieja.

o prosze , zaczelam kaszlec.

nie dotrwam do tych urodzin na bank.

costamcostam nananan

No co wy, glosowanie zakonczone.
zaraz wymysle jakis inny kontrowersyjny temat, czy np lepiej malowac jajka czy lepic gwiazdory z pierogow. albo czy bokserki czy slipy. albo czy wozek czterokolowy czy trzy np.

osobiscie nie mam zdania na zaden temat.
totalnie utonelam w fotoszopie i jak widze kwiatki i zygzaki to mi slabo.

Boli mnie gardlo.
Zaczely sie pomidory i cukinie.
Franek rozbil se łeb w przedszkolu. polecam plastru seri strips zamiast jechania na szycie.
bylismy w zoo w berlinie – czyli ufff urlop z glowy.
jutro do rozladowania tir.
zrobilam drzemu z porzeczek,
maliny sie koncza.
ale jeszcze mam 5 rzedow poznej.
chce mi sie spac tak ze nie mam slow.
wlosy juz mam tak dlugie ze siegaja do kitki.
tez bym poszla potanczyc na stole.
dobra.

nic wiecj na dzis.

aha. wiecie co trzeba zrobic zeby fiat 126 p tyle nie palil?
zabrac mu papierosy!
(z cyklu zenujacy dowcip).

i co z tego wyszlo

Tyle komentarzy to było ostatnio jak poszłam rodzić.

Ale.

Na plus 37
na minus 44
na zero 5
na niewiadomo jak 16

Czyli nie jest zle co?

wroce za chwile

rachunek zyskow i strat

Chiałam dzis zapytać WAS o małżeństwo.

Albo o związek w którym jesteście.
przepraszam ze zaniedbuje teraz singielki.

Otóż.

Jakie ponosicie koszty?
(no wiecie ile na salceson, ile na ziemnioki)
ale powaznie.

Jakie ponosicie koszty emocjonalne. Kompromisy tez. ale glownie chodzi mi o to, z czego rezygnujecie zeby byc z dana osoba.

Co z własnego ja, z własnych pasji, z wlasnych upodoban, z wlasnych znajomych moze, z własnych marzen musicie oddawać, z własnych cech charakteru.

Pytam o stan na tu i teraz.

Mozecie pisac anonimowo. (ja potem i tak was znajde, przyjde i nastrzelam waszym facetom).

I wreszcie jak juz to wysnujecie to interesuje mnie czy koszt jest mniejszy od zysku.

Czy pomino ze o ile z czegos rezygnujecie (tylko blagam nie piszcie mi ze moj adonis bierze mnie taka jaka jestem w zwiazku czuje sie jak singielka), czy oplaca sie (emocjonalnie nie finansowo) byc w zwiazku? tzn jasne ze tak. ale teraz nie patrzymy na sentymenty tylko liczymy zyski i koszty.

A jezeli koszt jest wiekszy od zysku?
he??

to co wtedy.

Juz dawno chcialam o to was zapytac.

Luz. dostalam prace w gazecie "Psychologia bloga. co zrobic gdy wyskakuje permanent error"

Tak, chce sie upewnic, ze nie tylko ja ponosze koszty :)

maliny

Wstawszy wczoraj macnelam syna a ten cieply.
38,5.
Z racji wczesnej godziny 7.00 stwierdzilam ze co z tego skoro sa juz ubrane do przedszkola ?
Zarzadzilam rozbieranie i noc z powrotem.
Nie byly zadowolone.
ale zasnely jeszcze. ja za to o 10. rano budzac sie ponownie bylam bardzo zadowolona.

straszna Matka.

wyciskam maliny i poje dzieci sokiem.

Dzis Frans ozdrowial wiec nie wiem.

w niedziele bylo ciepło i było zimno.
Dzieciary weszly w pokojowa interacje a Silny spał wiec w zasadzie moglismy nawet porozmawiac.

TYLKO PROSZĘ O NIM NIE MOWIC NOWORODEK – rzekł NC gdy zauwazylam ze Silny spi.

Bardzo leniwie powiedziala bym ze nawet bylo.

czy jest to mozliwe przy 5 dzieci?

A dzis to juz zupelnie nuda.

w zasadzie ziewam i pije kawe.

I zapełniam półkę z przetworami.

W sobote rozpoczelismy poszukiwania dmuchanego basenika.
Trop zaprowadzil nas do szopy. Szopa nowa, roczna.
Ze strchem.
Pierwszy wlazl.
Zlazl.
WIESZ KOCHANIE W TWOIM BUCIE NARCIARSKIM JEST GNIAZDO SZERSZENI.

hMMM

moze to są szerszenie szusujące?

Po namysle wypchnal kijem buta.
Oczadzil je dymem.
polowe zatluk deskom.
Potem wrocil do domu po drut.
Po co ci drut?
Zabije nim krolowom!!!
Po chwili wrocil czy mam sloik.
Robie przetwory wiec mam masę.
Po chwili wrocil z królowom w słoiku.
Stoi na lodówce.
Ukroilam jej kawalek czerwonej wykladziny i polozylam, żeby jej sie wydawalo ze jest w krolewskim niebie.

Potem pierwszy wiedzie mnie do naszego oczka wodnego.
(W zeszlym roku pływały w nim jaja ropuchy)
Mowi PATRZ to gniazdo – z larwami.
Wrzucilem zeby rybki mialy co jesc.

Chwilami kontakt z natura mnie wysztywnia.

ps.

Byłam u dentysty. wlasnie wrocilam.
Nie wiedzialam ze fotel dentystyczny ma pozycje NOGI W GORZE.

Podam Pani znieczulenie tak?
Czy wszystko w porzadku Pani pierwsza???
Pani Pierwsza!!!

Nie nie zemdlalam ale poczulam znajome mrowienie w rekach.
Jak podczas porodu.
No nic polezalam, Pan trzymal mnie romatycznie za reke meldujac ze no troszke mi cisnienie polecialo.
krople nasercowe przyjelam.
I nawet dalam sobie jeszcze zrobic te 2 zemby.
Jezuuusss.
I mam teraz traume do konca zycia.

Dziękuję za wszelkie raporty odnośnie widzianych wózków, i zdjęć w gazetach.
Proszę o dalsze.

mały galimatjas

Zosi pierwszy raz w sephorze a frans zasnął