Archiwa

Najnowsze wpisy

Miesięczne Archiwa: Czerwiec 2009

S jak Sobota i jak Solo na leżaku

Pierwszy odpoczywa od dzieci a ja nie wiem, mi wszystko jedno.
Nie jest zle.
siedzimy w ogrodzie, ja w ciemnych ciemnych jak najciemniejszych okularach (bo migrena) , dzieciary biegaja.
W zasadzie wymagaja tylko podania jedzenia co 37 min.
Nie gotuje, pierdole.
Wczoraj gotowalam caly dzien.
Ale juz wyciagnelam ziemniaki na salatke na grila jutro.

moge tylko o jedzeniu ostatnio.

i idzie lipiec.
milowymi krokami.
lipiec lipiec.
lipiec to czas na toskanie a nie na robote i namiastki smaku.
w zasadzie lipiec i zaraz listopad.
rodzice jada na urlop do wloch.
narobili nam smaku i bez sensu bylo tam jechac rok temu.
teraz juz wiem jak smakuje tam to zarcie.

nie wiem czy wam mowilam, ale moze nie zauwazyliscie ale ja dla wloskiego jedzenia zrobie wszystko.
znacie jakies fajne strony z przepisami wloskimi?

posadzilam baklazany ale jak w takim tempie beda rosnac to spodziewam sie ich na gwiazdke.
nie wiem,
to gotowanie to nic innego jak zabijanie letniej melancholii.

ludzie maja wspomnienia. i one dzis wrocily do nich.

Jechalismy w 5 klasie na wycieczke do karpacza chyba.
pociagiem,
ciemno juz bylo wszyscy spali.
ja w pociagu nie spie.
za to mialam walkmena.
i sluchalam liberian girl. i plakalam.
dlaczego ja plakalam w 5 klasie majac 11 lat?
bo tesknilam. cholera nie wiem za czym.
bo bylo tak pieknie. bo pociag dudnil, byla noc , i tylko ja i moj bialy walkman.
I pisalam pamietnik.

i teraz siedze nad pesto, mam DWADZIESCIA pare lat wiecej i mam te same uczucia w glowie.
tesknote.
i moze tylko nie mam czasu patrzec w noc.

Niezliczona liczba wspomnien wszystkich ludzi.

——————————————

Czytam rozlewisko i wpadlam w jakas manie gotowania.
bo tam glownie żrą.
Wiec ja też.
Bób w zasadzie jem codzinnie.
(dzieciom już nie daje, oststnio przedawkowały)
Wczoraj na tapete poszly pierogi z truskawkami.
hahah a soso mi pisze O BOZE JA NIE CZYTAM ROZLEWISKA WIEC JESTEM ODPORNA NA PIEROGI.
za 19min. TY CHOLERO LEPIE TE PIEROGI

jasne.
dzis za to (bób) , zupa balijska na kokosowym, wątrubki.
Nie moge sie zdecydowac wiec trcho no mieszam.
Nastawiłam też ogórki małosolne.
Ale zalałam je niesłoną wodą. a słoną którą przygotowałam wlałam do ekspresu do kawy.
Nie wydało by się, żebyśmy nie pili kawy.
(ale nie zastanowiło mnie to, bo ostatnio robiłam mleko dla dzieci wieczorem. i zamiast nalać mleka nasypałam im do butelek kociej karmy )
wiec nie wiem czy bardziej kuchnia balijska czy mazurska.

——————————

Frans bez pieluchy.
Postanowiłam tak przedwczoraj.
Po tym jak Pani derektor z nowego przedszkola mi powiedziała, że to moja wina ze moj syn nie umie sikać.
No to nie sika.
ładne to nowe przedszkole.
Ale będę płakac za starym.

u mnie biega

nie mialam ochoty siegac dzis po pjuro zeby pisac notke. oj nie.
ale tak zagryzajac metosa kokakolowego czytalam co u soso.
i postanowilam oddac glos.

jej stoi.

a mi biega.
mi nie wiem, biega huczy i wali.
serce np.
np nerwy.
np weszlam w faze oczekiwania na koniec swiata.
mam syndrom drzacych rak i czekania na najgorsze.
jasne wiem, potego podswiadomosci. wiem.
ze trzeba oczekiwac najlepszego to to sie stanie.
najgorszego nie ma co oczekiwac bo jeszcze sie stanie.
ale nic na to nieporadze.
napilam sie kawy i masz wogle mi serce wysiadlo.

czytam rozlewisko
zapragnelam nagle gotowac tylko wedlug 365 obiadow cwierczakiewiczownej i dieslowej.
Zapragnelam wedzic szynki, robic zacierki i zalewajki.
i zalewac goracym mlekiem 12 dni lubczyk z pietruszka.

zapragnelam wogle byc taka wspanialom gospodyniom tyle ze mi zwywarka wysiadla i caly plan w łeb wzielo.

wiec chyba sie po prostu poloze.

Corka moja i syn radosnie weszli w faze wzajemnej fascynacji.
nie nie, płciowej.
Otorz w sobote wywleklam im mate na dwor, zabawki, dalam kilo wisni i zaleglam na lezaku.
i czytalam ksiazke!

dobra.
to co.
pozmywam chociaz to co ta suka zmywarka rozbabrala i nie dokonczyla.

batman forewer

Jestem jakby lekko na haju.
Zwarzywszy na 14.18 nie nie jestem jeszcze pjana.
Jestem jakas taka no wlasnie.
z dywanika przezucila bym sie na zaslonke.
przyczepila bym sie do takiej wielkiej pluszowej teatrelnej kurtyny i pobujala bym
ewentualnie w gre wchodzi hustawka z ljanów lili wodnej nad wielkim bajkowym jeziorem w otoczeniu tysiaca baniek mydlanych
taka jestem dzis pierwsza zona bujakiewicz

pamietacie to uczucie ze na wakacjach zawsze jest wiecej nieba?
ze na wakacjach zawsze patrzy sie wiecej w niebo?

na wakacjach jest wiatr.

wracajac do bujania.
jestem tak nie przy tomna ze w zasadzie nie powinnam isc dzis do pracy
powinnam zawisnac
poleciec w kosmos niczym trzecie oko pana kleksa

powinnam dzis miec urlop na żadanie.

Panie Marianie.

drodzy parafianie.

jezeli moge miec jakies zdanie

skvhsuvhdsv

boli mnie gardlo, spalam malo.

nie bede wogle sie wypowiadac na zaden temat.
ide jesc bób.

———————-

kontynuujac lans bobem dodam, że byl taki jak byc powinien.

Kntynuujac totalny wkurw dodam, że stala sie rzecz jedna z moich ulubionych, dzieci po 4 dniach od konca antybiotyku dostaly wczoraj  temperatury.
nie nie byly jeszcze w przedszkolu.
no ale ja tez dostalam kataru, nie anginy.
czyli mamy drugie zrodlo.
obstawiam cudowna pogode w czerwcu.
czekalam na czerwiec zeby wszyscy byli zrowi.
to sie doczekalam.

nie mam koncepcji.

mam katar.
one tez.
jest cudownie.

————

zadzwonilam jeszcze do weterynarza wacława.
I zgodnie ze wskazowkami wlaczylam dzieciom bajki a sama zrobilam psu lewatywe z 0,5 l wody z oliwa i mydlem bambino.
Poskutkowalo.
110 zł do przodu.

…………

r.w.a. Rwący Wkurwiający Aaaaaaleból

W wolnych chwilach kiedy nie zajmujemy sie glupotkami zastanawiamy sie z Ewciom co za zaraza nas spotka za 3 h.

W zasadzie wydawalo nam sie wczoraj rano, ze ona juz w zasadzie super a u nas antybiotyk dziala, idzie ku lepszemu.

i jakze jestesmy naiwniutkie.

Dzis rano kaszlnelam.
Kaszlniecie spowodowalo piekacy rwacy szpilkowaty bol w posladkach.
U Ewci natomiast gardzielko, spojoweczki, miescnie, tempka. do wyboru.

Ja po tym jak mnie strzelila ta rwa doczolgalam sie tak jak na filmach do maty, na ktorej padlam na drewnianych klockach.

I tak leze.
W miedzy czasie Ewa pisze. Ropa ze spojowek.

Jak leze na podlodze to widze caly brud mowie wam. widze caly piasek co go mamy na podlodze.
I jakos mnie to nie rusza.

Pierwszy w przerwach pomiedzy CHOLERA JASNA ZANIEDBALAS PLECY DZIEWCZYNO masuje mi wszystko ketonalem.

Zaciskam zemby doczolgowuje sie do sciany i jade asany.
Alebowiem tylko wierze w tej chwili w joge. jezeli ona mi nie przywroci plecow to juz nic.

W miedzy czasie Ewa pisze : 37,5

i jak robie te asany to patrze w lustrze i nie wygladam korzystnie
caly tluszcz na twarzy splywa mi na jedna strone i dosc nie za dobrze to wyglada
krzywo jakos.

w miedzy czasie ja pisze Ewie : typowe przedszkolne objawy ma
No tak bo ona siedziala w szatni w przedszkolu
w przesionku diabla znaczy sie

bo mamy jesien w czerwcu to wszystko hula

no to ja co.

ide powisiec na druga strone to moze mi sie ten tluszcz przesunie.

salem malejkum

—————————-

dobra. bede zyc.

Ewa pisze: jak objawia sie szkarlatyna? bo u Franka jest w przedszkolu.

no i
nastapil cud.

zrobilam wczoraj ze 100 powtorzen jednej takie asany z tym przemieszczajacym sie tluszczem i nastapil cud.

Przysiagam ze wczoraj moglam tylko lezec w niekazdej pozycji, dzis nie boli mnie nic.

to jest jakas masakra.

Czy jest joga dla matek siedzacych z dziecmi tydzien?

WLASNIę!!!!

Umarlam ze smiechu zobaczywszy nowa reklame Commercial Union.
Ze Agent siedzi na kanapie i nawija o ofercie nannananna
Dzieciary biegaja, Matka zmywa cos, no biega a ten swoje, no taka praca. przyszedl sprzedac polise.
I ten nadaje a ta do niego:
WIE PAN CO NO FAJNA TA OFERTA ALE JA MAM TAKA SPRAWE, JA MUSZE KONIECZNIE WYJSC A NIE MAM Z KIM ZOSTAWIC DZIECI.

Bozeeee umarlam ze smiechu.
jakze to realne.
czy zostawila bym dzieci z agentem ubezpieczeniowym?
JASNE.
No może nie z agentem PZU ale Commercial? ZAWSZE.

Jestem bliska naprawde.
zaproszenia tego pana zeby przedstawil oferte.

No dobra.

Dzis WINO.
jutro polendiwczki wieprzowe , dzis moze nie wiem co.

Te polendwiczki sa objawieniem mojego zycia.

Mąż byl na zakupach, 6h (nie wiem, nie wiem moze przeliczal wszystko na kilokalorie nie wiem) i pojechal znowu bo zarowki za grube zarowki kupil.

a ja co.

Ewa pisze: co za krople do oczu bo mu ropa leci.

poniedzialek

Kotlety. Angina. Faktura vat.

Wrzeszczace dzieciary.

cudo.

Angina ustapila po WIELU dniach. Gratuluje anginie wytrwalosci.
Sobie gratuluje szybkosci wstawania przy budziku nastawionym co 2h.
Najlepiej wstaje mi sie o 3. Choc w sumie 5.30 tez jest dobra.
Moge wstawac co 15 min .
Jasne.

Po Anginie dzieci sa ogolnie dosc marudne.
Powiedziala bym ze maja dosc.

Moj mąz odrzekl krotko: wiesz ja tu nie moge wytrzymac kochanie. Musze isc odetchnac.

Ja oddychm spalonym tluszczem.
jak mnie to odpreza.

fajnie.

z groszkiem robie te kotlety.

w mące obtocze, oliwy doleje.
Tylko rece mi sie kleja strasznie. jak nabieram to mieso to mi sie klei.

jeszcze 8 kotletow to go.

tokaji

Dzieci mam chore.
Dawno nie byly.

teraz wiec wystrzelily kawalkadom temperatur wszystkich z zakresu 37,8 – 40,3.

dam augmentin.

pokladaja mi sie po kanapach i rycza.

mowilam ze tak sie ta wycieczka skonczy.

anginom.

jestem lekko na haju bo malo spalam.
ale ciongne. jakos.

zbijanie, rzyganie, przewijanie, pojenie, sprawdzanie, utulanie, sranie w banie.

mamy zemdlanie.

spanie.

—————–

sobota cudowna.

angina jak nic.
jestem troche zagubiona bo nie maja katarow.
Zosia natomiast dziś zsiniala.
dostala fioletowych ust, temperatury i rzygania.

super naprawde.

cudownie jest.

dupotrują wstęp wzbroniony

Jaha nie ma i nie bedzie.

Przerasta mnie chwilami wszystko.

Przerasta mnie to, że internet daje mi takie odczucia, że Jaha nie ma a szablony na wielu naszych blogach zostana.

Nie znam motywów, nie znam przyczyn.

Nie wiem dlaczego.

Nie ma czlowieka, ktory pisał mi TY GŁUPIA BABO W CIAZY.

i nie moge tego zrozumiec ze pod ostatnia notka jest sto iles komentarzy.
I jako jedne z pierwszych sa Jaha , a jako jedne z ostatnich są inne informacje.

nie kumam.

Zostałt porozsiewane obrazy, grafiki, projekty po calym swiecie.

Kurwa.