Archiwa

Najnowsze wpisy

Miesięczne Archiwa: Kwiecień 2009

śćiu bziu

no ci w tym meksyku to mają meksyk. Kryzys, grypa i trzesienie ziemi od rana.
gratuluje.
I biura podróży nie odwołują wycieczek do meksyku.
jasne leććie tam wszyscy ale ustalmy, że z każdego miasta niech jadą 2 osoby , żeby jakoś sensowanie rozplanować pandemię (od wczoraj znam to nowe słowo, soso mi wytłumaczyła, po czym zeszła na zawał, potem ja zeszłam bo kurna mamy lekko dość globalnych tragedii).

Lato jest, odwracajac na chwile uwagę od sodomi i gomorii.
Odpaliłam strój kompielowy i w niedziele spalilam dekolt.
Troche starych gałęzi i dwa stare stołki.

A i wiało.
Wiatr mnie wykonczyl wczoraj.
Nie dało się upilnowac prania.
Acz przepędzone do Srody Wielkopolskiej i spowrotem przez Swarzędz wracało suche jak pieprz.
W 18 sekund wyschły mi 2 pralki.
Wietrzna podgoda – czas robic pranie.
Ale taki wiatr to wykancza.
Po 6h miałam ochotę zamknąć się z dala od wiatraków energopędnych i mielących proso na drobne.
Nie nie mogła bym być żoną młynarza.
Ani surfingowca.
Ani szefa Titanika.

Acz jak wszyscy wiemy – wieje wiatr – pojawia się Marry Poppins.

Czas na zmiany. Wiatr oznacza zmiany.

Na przykład nastroju.

No to dalej. czekam.

jest mi zimno. na sercu tez.

Jak widać po prawej MAMA TEŻ MOŻE.
tak, moze Was to dziwi ale jeszcze moge.

A z racji tego, że wkurza mnie niemilosiernie brak kredek w knajpach w Poznaniu, postanowiłam się tym zając.
Zrobie z tym porzadek.
Będą walczyc o naklejkę Mama Też Może jak o gwiazdki miszelina.

Nie będę nosić kredek, zabawek i torby klocków do knajpy.

A dzień, kiedy powstanie w Poznaniu knajpa z piaskownicą – to zrobimy tam Beach Party.

Wiec uwazajcie.

Jestem Agentką.

I nie zawacham się użyc klawiatury by walczyc W SPRAWIE.

Będę bezlitosna.

Właściciele knajp będą drżeć na dźwięk otwieranych drzwi.

Zdjęcia Zosi i Franka będą rozwieszane pod każdym barem – bo gdziekolwiek się pojawią – będzie z nimi ich STRASZNA MATKA AGENTKA!

Kupuję więc dzieciom szole i nie zawachamy sie ich użyć!!!

FIGHT!!!!

………………………………………………

krzyżyk krzyżyk krzyżyk
sierpień?
Krzyżyk
krzyżyk krzyżyk
Postawiłam 62 krzyzyki po 31 na lipiec i 31 na sierpien.
Zazanczyłam w ten sposob , w które dni moje dzieci będą chodziły latem do przedszkola.
Co oczywiscie rowna sie zerowemu urlopowi.

Dzialam ewidentnie na system "jak cos zrobisz bedzie nagroda"
A wiec robie robie i robie i co.

i mi zimno.

Jezus jak jest od 3 dni zimno.
Nie daje rady.
Siedze w domu zakopana w koc i w rekawiczkach wystawiam faktury.

A no i ogladam British got talented.
Matko ta Susan!!
Zeszłam 3x.

Zapuszczam włosy.
Wiąże sieto z tym , że na głowie mam postrzępioną strzeche.
Grzywka mi seksownie faluje jak u Pana Zenka pod sklepem.
Nie nawidze jak mi cos faluje!!! no dobra , moglby mi bjust falowac ale jakby nie ma czym.

Poza tym co spojrze w lustro to klne siarczyscie.
Wygladam jak zepsuta cielecina ("wygladac jak cielecina" – "Kwiat kalafiora" M. Musierowicz).
Naprawde zle wygladam.
W przedszkolu juz mi powiedzieli PANI PIERWSZA CODZIENNIE JEST PANI BLEDSZA.
no to smaruje sie samoopalaczem.
rezultatow nie widac.
Mam jakas nie bardzo ta twarz.
szara, pryszczata i zniszczjona.

Ide tłumaczyć.

sobota

W lodowatą pogodę najlepiej poddać się konsumpcji lodów.
Zbiorowo, w miarę grzecznie.

Jako rodziny wielodzietne musimy razem dzierżyc to brzemię.

Franczesko z kobietami dobrze. Lubi, nie narzeka.
Acz nie wiem czy juz rozpoznaje płec. ale lubi.

Proszę – latający sweter NC.

Niektóre damy chroniły swe twarze pod parasolką.
My nie. Nie wiem w sumie. Bo wystawianie twarzy do słonca z podkladem pancernym zaopatrzonym w filtr 39474 jest bez sensu w przypadku chęci opalania. Lecz. Chęc opalania w naszym wieku powinna byc juz przeciez skutecznie wyeliminowana przez prase kobieca.

Sofii.
Teraz przyszło mi do glowy, że ona przeciez oszalala jak zobaczyla tę parasolkę Erny.

Franciszek – jeszcze przed ogolnym poszukiwaniem kreta.

 

Poszukiwanie kreta w zasadzie nas uratowalo.
Bo dzieci przepadly na godzine – grzebiąc rekoma w ziemi.

Był tez i Marcepan.
Ale marcepan spal. Jadl 3x.
Jego mama byla bardzo opanowana.
W zasadzie jakby od zawsze było ich 3.
Wygladala identycznie jak rok temu.
W zasadzie rok minął jak tydzień.

Reasumując.

Z piątką dzieci można sie poopalac.

Ale trzeba ze sobą wziąć mleczko do demakijażu.

Wpadnijcie na tagiatelle

JESTEM WESOŁY ROMUALD, DZIENDOBRY.

Spalam w ciagu dnia godzine i prosze. jakby zaczelam kojarzyc.
cokolwiek.
Hauturze jeszcze makijażami więc dzis wstalam o 6.20.
Ze trafilam pedzlem to sukces.

Wrocilam o 10 i zaleglam na kanapie.
Zaraz obok pierwszego gdyz ten inkubuje wirusy przedszkolne (lezy i umiera, kaszle i stęka).
Zdazylam wykrecic numer tel do chinczyka i wyjąkac JESSSCCCC.

nastepnie obejrzelismy 2 odc przystanka alaska i odplynelam.

Chcialam jednak wystawic pozytywna opinie moim dzieciom dzis.
Alebowiem caly dzien bawily sie same razem. CALY.
(nie to nie jest normalne)
plus zjadly chinszczyzne i zrobily mi masaz plecow.
naprawde daly nam odpoczac.
normalnie.
Nie łudze sie nie nie.

No wiec z moich przemyslen to tyle.
Powoli mozg mi sie przejasnia wiec moze cos napisze inteligentnego. Kiedyś.

Bylam z L. na plotach.
Wnioski – takie jak zawsze.
Skarpety pranie kotlety.
Musialysmy zmienic lokal bo byly wysokie stolki i jakbysmy zasnely to bysmy spadly.
(L. ma duzo dzieci i pracuje, wiec opracowala technike spania w szafie w pracy, ma zdjecia, jak mi da to wam pokaże hihihi)
Ja moge spac w wózku. w pracy.

Dobra.

Kanapa cd.

Sopropo

Posiałam w ogrodzie
hokkaido
,okrę i sopropo

teraz czekamy a potem bedziemy to jesc i relacjonowac kto pierwszy bedzie mial biegunke.

Genaralnie praca w polu jest i konca nie widac.
A nie daj boze zaraz pomidory do nasadzen.
(nasadzenia wiosenne, nasiadowki i posiedzenia kurna).

Magnolia zakwitla ale slabiutko. widac po przejsciach jest. hahah

tak i tak porozmawiajmy jeszcze o faunie i florze.

dzieci w przedszkolu wychodza do ogrodu codziennie. Dostaje je w takim stanie ze skrobie brud i wysypuje piach.

potem przychodza i ida kopac w ogrodzie.

Poszłam dziś oddać do reklamacji ogórki małosolne.

mamo choć ze mną na łąkę

I received strange transmision

Potruchtałam rano do pediatry celelm nie wiem jakim.
Dla poprawy samopoczucia. Psyche nie fizo. no co wy.
Chciałam wyeliminować chociać gluty z oczu. Bo o nosie nie marzę.

U pediatry luz. nikt juz nie choruje.
To czemu moje ?

przeczytałam u powtórki , że jej dzieci mialy rumien zakazny i powiklanie po tym to wlasnie oczy.
moze wiec i rumien.

U pediatry zastal nas sms od cioci M. z przedszkola.
Pani pierwsza zono pani przyjezdza z dzieciarami bo KUCYK bedzie.

To lecimy. Na czerwonym.
Jajka sie niebezpiecznie kolebia.
Ale kucyk.

Dzwoni moja mama KOCHANIE JAK DZIECI.
Dobrze mamo ale musze szybko do przedszkola bo jest kucyk i nie poczeka na nas zbyt dlugo i maja tez malowac jajka.
ALE KUCYKOWI MOJE DZIECKO?

Zdażyliśmy na kucyka,
Biedne zwierze.

Minelam w przedsionku Pania derektor.
SLYSZALAM ZE DZIKIE ZWIERZE BEDZIE DZIS
tak Tak Pani Pierwsza, planujemy jazde wierzchem.

jade dalej po te krople do oczu
patrze idzie Prins
Normalnie ten co spiewa. prince.
Male cos w okularach z czarna grzywka.
Patrze a to pani derektor z tego panstwowego przedszkola gdzie jestesmy starajacymi sie.
jasne.

Poza tym caly czas chodzi za mna jedno slowo co je zimno uzyla ostatnio.
Zakochalam sie w nim.

PIERNATY.

CUDNE TO SLOWO.

no.

katar

pfff. dzieci jak dzieci.

Chore.
Ja tez!! ja tez!!
Nie wiem , znowu po raz 9287947 zastanawiam sie czy odrabac sobie tylko nos czy glowe.
Jestem chora nie wiem ktory raz. i wiem juz ze przezroczysta kropelka pod nosem mego dziecka oznacza moja smierc przez zasmarkanie za 3 dni.
Kurwaaaaa jak ja mam dosyc katarow.
kurwa.

Rozmawialam ostatnio z soso.
o depresji. o radosci zycia.
tak, rozmawiamy tylko o dzieciach albo o depresji.
I w sumie to z rzeczy na ktore moge sie cieszyc, ktore sprawiaja mi przyjemnosc w ciagu najblizszego dajmy na to polrocza to 15 odcinkow szymona majewskiego i 17 odcinkow kuby wojewodzkiego.
nie mam w perspektywie nic na co czekam.
A tak, czekam na wyniki rekrutacji do przedszkola.
wiem ze nie czeka mnie oby nic zlego ale na co tu sie cieszyc?
wiec wiesz soso.
thats lajf. ale tobie to minie.

z drugiej strony lubie moje zycie teraz i nie jest zle. naprawde.
mysle sobie ze niech tak bedzie. takie dryfowanie.
a potem moze cos wymysle.
(podobno nad morzem juz wszystko zarezerwowane bo kryzys i wypoczywa sie w kraju).

o ile nie zabije mnie ten katar.

smigam tymaczasem do pracy.
popracuje dzis na tarasie.

moze warto sie z tego ucieszyc?
(moze jeszcze pojade do marks&spencer wydac wszystkie bony swiateczne (GWIAZDKOWE)??

Chciala bym jeszcze wiedziec na co wy sie cieszycie tak no do konca wrzesnia. bo potem to jesien.

 

nie mam wogole sily ruszyc palcem

krotko. o wiosnie.

O zesz w morde.

Zaklela siarczyscie odslaniajac piete na pierwsze promienie wiosenne.
Jezus jaka zarosnieta, zimowa pieta!!
odciac . od razu. zawyrokowala.
….

tak. dzis wiosna mnie zaskoczyla.
Jadac do przedszkola poczulam bowiem nieodparta chcec zdjecia skarpetek obuwia (i stringow) i wszytskiego ze stop. nienawidze bowiem syndromu goracych stop.
no i zdjelam.
A tam stopa nie przygotowana zupelnie na japonki.
….

Posadzilam kwiaty, buraki (Bogdanowa mowila ze jak sa buraki to nic nie straszne), marchewke i rzodkiewke.
Szpinak i rukole.
i groszek.
i rozboloala mnie glowa.

Jutro maja przyjechac znajomi ale nie wiem.
mieli przyjechac 2 tyg temu ale franek zaczal rzygac.
Wiec zastanawiam sie co wymysla w nocy.

Rozpoczniemy sezon grilowy.
Stary zaklada muzyke na tarasie wiec bamboleo.
..

Bylam na zakupach.
Ach dajcie spokoj.
Jestem piekna i mam sie w co ubrac.
.

Ide sprzatac dalej.